Pensjonat Poniatowski wesele

Pensjonat Poniatowski: wesele Natalii i Tomasza

Dzisiaj na tapecie (nie mogłem się oprzeć, żeby jako fotograf nie użyć tego tekstu. Pensjonat Poniatowski. Opinie z Google’a każdy może sobie przeczytać. Ale ja zachęcam Was do prześledzenia prawdziwej “fotostory”, która rozegrała się na tym “weselu w Poniacie”. Zapraszam!

Nasi główni bohaterowie to Natalia (nauczycielka z pasją) i Tomek (prowadzący własny biznes), którzy trafili do mnie w najlepszy możliwy sposób: czytając wpis na blogu, dokładnie taki jak ten! Cieszę się, że dla Was czytanie żywych tekstów ma sens, a nie tylko bezduszne wklepywanie słów typu “Pensjonat Poniatowski/ ceny za talerzyk /wesele”, itp.

Mam Waszą uwagę? To jazda.

Poniatowski: wesele, które miało dobre preludium!

Czym byłoby wesele bez lekkiej adrenalinki? 28 czerwca 2025 roku termometry OSZALAŁY, a ja, szukając domu rodzinnego Tomka ukrytego w głębi lasu, po prostu zabłądziłem. Chociaż ciut się spóźniłem, dający błogość las i cisza otaczająca przygotowania Pana Młodego były tego warte. U Tomka panował kojący męski spokój: towarzyszył mu tylko świadek Rafał. Chwila oddechu, bezcenna. U Natalii z kolei DZIAŁO SIĘ NA WESOŁO (wszak to dzień weselny)! Cztery kobiety: świadkowa Ania, dwie siostry i mama, dbały o każdy najmniejszy detal. Wykorzystaliśmy piękną pogodę i wyszliśmy na zdjęcia na zewnątrz: któż je znajdzie? Wszystkie pozowane zdjęcia rodzinne (a było ich kilkadziesiąt!) zrobiliśmy na podwórku za domem Natalii.

PROTIP: naturalne światło i domowe zacisze to najbardziej polecane tło.

Zanim Pensjonat Poniatowski, sala weselna i impreza… Niezwykła ceremonia w Hołodolinie

Ślub odbył się w kościele pw. św. Maksymiliana Kolbego. To był istny dowód na to, że homilie nie muszą wiać nudą. W pewnym momencie ksiądz poprosił Natalię i Tomka o wycięcie symbolu miłości z czerwonego papieru. Oboje wycięli serca, które duchowny… zszył biurowym zszywaczem, a na wierzchu umieścił obrazek Jezusa Miłosiernego. Piękne, prostolinijne i wzruszające jednocześnie. Aparat sam garnął się do oka. I choć dzieci tradycyjnie ziewały (a ja to wyłapałem na zdjęciach), to dorośli ewidentnie się wzruszyli. Nie kłamię, ja też.

Przyjęcie weselne: Pensjonat Poniatowski, Suchowola

Jeszcze klasyczne życzenia i pora na przyjęcie! Pensjonat Poniatowski wesela organizuje już do 2011 roku. Niegdyś nie było Poniatowskiego, a restauracja Hebron: pamiętają to starsi Podlasianie, a miejsce do dziś jest jednym z najciekawszych punktów na mapie Podlasia.

Sala weselna Pensjonat Poniatowski (Sala Królewska) to styl Glamour przez wielkie G. Objętość? Może pomieścić nawet.. 350 osób. Jednak również mniejsze wesela (takie jak to do 130 osób) super sprawdzą się w tej sali: oddech, komfort i przyjemny elegancki vibe. Sala znajduje się w Suchowoli, przy dawnej trasie nr 8 (Białystok – Augustów), z dala od głośnej obwodówki.

Dlaczego warto wybrać Pensjonat Poniatowski? Opinie i logistyka:

  • Pensjonat Poniatowski, ceny: Menadżerka, Pani Emilka, to profesjonalistka, którą mogę polecić z ręką na sercu. Człowiek Pomoc :), otwarta na negocjacje! Myślę, że to konkurencyjna oferta, którą warto rozważyć.
  • Pensjonat Poniatowski: Menu: Obiekt posiada własną kuchnię i restaurację „Okno na Biebrzę”. Jedzenie jednym słowem? Pyszka!
  • Wesele w Poniacie, a gdzie spać? Noclegi: Na miejscu są 23 miejsca noclegowe, ale dzięki dostawkom można tę liczbę praktycznie podwoić.
  • Ogród i Mini plener: Na tyłach znajduje się ogród z fontanną i altaną. Spot idealny na szybki plener w trakcie wesela. Z Natalią i Tomkiem na chwilę uciekliśmy tam w nocy i efekt jest świetny!

Pensjonat Poniatowski: Sala weselna oczami fotografa

Mimo tej całej magii, nie będę Was czarować. Pensjonat Poniatowski (sala sama w sobie) to jednym słowem wyzwanie. Jest niezwykle wysoka, co utrudnia odbijanie światła, ale… od czego są patenty? Na sali znajdują się filary, które dla mnie są wybawieniem! Montuję na nich lampy, dzięki czemu nie muszę rozstawiać statywów przeszkadzających gościom. A sama kolorystyka tych “nieszczęsnych” ścian nadaje zdjęciom ciepły, elegancki ton, więc zawsze znajdę plusy.

I ta antresola! To stamtąd wykonałem całe mnóstwo ujęć z góry, pokazując rozmach zabawy i pełny parkiet. Jeśli planujecie wesele w Pensjonacie Poniatowski, pamiętajcie, że można tu swobodnie używać ciężkiego dymu i rac przy torcie. Według mnie prawdziwy obłęd! Zabawę rozkręcał genialny DJ Damian Gardocki. Jego oświetleniowiec wykonał MEGA ROBOTĘ: kolory wręcz „rymowały się” z wnętrzem, co widać szczególnie na zdjęciach z tzw. „Wixy”! O wizualną stronę zadbała też Kwiaciarnia Love Flowers, a Natalia olśniewała w sukni od Nicole Bridal. Na deser wspomnę o filmowcu! Samojlik Media to przekreatywny gość, z którym współpraca to po prostu przyjemność.

Pensjonat Poniatowski – opinia fotografa ślubnego

No to wprost i bez ogródek: Czy wesele w Poniacie to dobry pomysł? Zdecydowanie TAK! Cytując jedną z opinii w Google: „Obsługa, wystrój sali oraz całe otoczenie zdecydowanie zasługuje na 5 gwiazdek”. No ktoś wyjął mi to z ust 🙂

Wcześniej przyznałem szczerze, że Pensjonat Poniatowski sprawia mi pewne wyzwania, ale czy to problem? Nie, to coś, co lubię i czemu podołamy :). Miodem na moje serduszko były słowa menadżerki po obejrzeniu gotowego materiału: „Serdecznie Ci dziękuję za wspaniałe ujęcia. Nasza sala taka jaką lubimy – doświetlona, jasna, przestronna, nie każdy to umie uchwycić!”.

Natalio, Tomku, czytacie to? To kieruję się bezpośrednio do Was! Dziękuję, że mogłem być tam z Wami. A pozostałych szanownego Państwa 😉 serdecznie zapraszam do obejrzenia skrótu z ich reportażu, który znajduje się poniżej.

Jeśli szukacie fotografa na wesele, który nie dość, że potraktuje Was po partnersku, to dodatkowo nie boi się wysokich sufitów i leśnych dróg, piszcie śmiało!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *