No to klasycznie! Oświadczyny były piękne, „she said YES”, macie już ustaloną datę i teraz… pora na organizację tego wyjątkowego dnia! Każda para, która stoi przed obliczem ceremonii zaślubin zadaje sobie to pytanie: JAK WYBRAĆ FOTOGRAFA NA ŚLUB? Dzisiaj postaram się pomóc Wam odpowiedzieć na to kluczowe pytanie. Jako osoba, która na robieniu ślubnych zdjęć „zjadła zęby”, naprawdę mam sporą wiedzę w tym temacie. „O co zapytać fotografa na ślub, czy wystarczy mail na fotografa na wesele a może telefon, ilu fotografów na wesele wziąć, co robić, co robić?!”… Pytania kłębią się w głowie, a ja niczym superman przybywam z garścią odpowiedzi! Zapraszam do lektury poradnika:
JAK wybrać fotografa na wesele? Co jest nadrzędną sprawą?
Po pierwsze: zrobić wdech wydech i cieszyć się tą decyzją! Przed Wami doskonały dzień pełen wrażeń. Po drugie, obejrzeć uważnie portfolio kandydatów. Zdjęcia muszą się podobać, to podstawa. Zapytacie mnie: „No, dobra, Krzysiek, ale SZCZEGÓLNIE na co zwrócić uwagę przy wyborze fotografa na wesele?”. Szczerze? Oprócz kluczowego komponentu, czyli tego, czy zdjęcia Wam się podobają, zwróćcie uwagę na jeden szczegół. JAK fotograf się wysławia, w jaki sposób mówi o swoich zdjęciach, klientach, weselach… Już samo spotkanie z fotografem przed ślubem, pierwsze zderzenie, pokaże Wam, jaki to typ człowieka. Wierzę w Waszą intuicję: zobaczycie, czy robi to z pasji czy z musu. Czy prowadzi z zamiłowaniem „poboczne” projekty fotograficzne, czy wywołuje swoje prywatne zdjęcia czy robi albumy ze zdjęć ślubnych również dla siebie. Ja to wszystko robię, bo dla mnie ta praca to czysta pasja i przyjemność.
Jak szukać fotografa na ślub w konkretnym stylu?
Jeżeli szukacie fotografa na, przykładowo, wystrzałowy ślub w stylu glamour to można zapytać, jak się ubiera na śluby. Wydaje się to takie proste i wręcz trochę dziwne, ale to też istotne! Będzie wiadomo, czy ten pan albo pani będzie Wam pasować. Każdy ma swój styl i ważne, aby „chemia” między Wami się zgadzała. Aby fotograf czuł się w zgodzie ze sobą, a Wy w zgodzie z własnym gustem i oczywiście tymże fotografem.

O co zapytać fotografa przed ślubem? Praktyczna lista pytań.
- Czy to pasja czy po prostu zawód? To jeden z najważniejszych dni w Waszym życiu. Powinien to też być doskonale dobrany fotograf ślubny. Na co zwracać uwagę? Na jego podejście!!! To kluczowe. Wy często pytacie: „jak napisać do fotografa na wesele?” albo „jak skonstruować mail do fotografa na wesele?”. Lepiej patrzcie, jak on odpisze! Wy po prostu piszcie, w swoim stylu. Ma być autentycznie.
- Ile czasu to robi? Jakie ma doświadczenie?
- Jak duże jest jego/ jej portfolio?
- Czy błyska na sali weselnej tylko lampami mocowanymi na aparacie czy potrafi również błyskać wieloma lampami jednocześnie: zdalnie za pomocą wyzwalacza na aparacie?
- Ilu aparatów na weselu używa i czy ma zapasowe?
- Czy jest przygotowany na nocne zdjęcia na podwórku?
- Czy oddaje parom w reportażu wszystkie zdjęcia pozowane gości? (Goście często pytają w trakcie wesele, zupełnie spontanicznie: „Czy zrobi pan nam zdjęcie?”)
- Aby upewnić się, czy można fotografowi zaufać, warto zobaczyć co najmniej dwa pełne reportaże fotografa. (Może wysłać na życzenie)
- EXTRA TIP: Pytając fotografa ślubnego, ile w ciągu jednego tygodnia jest w stanie zrobić wesel, można stwierdzić czy ma się do czynienia z profesjonalistą. Gdy powie, że bierze tylko jedno i zasłania się tym, że chce się skupić na jednym to alarm: może ściemniać i chyba nie jest profesjonalny. 3 śluby w tygodniu w miesiącach: czerwiec, lipiec, sierpień to nic nadzwyczajnego. Taki mamy rynek, chociaż wcale nie jest to dla nas łatwe.
- Jaki jest dobry fotograf ślubny? Na co zwracać uwagę? Jak nam odpisuje! Jeśli odpowiada zdawkowo, typu: „w nawiązaniu do zapytania przesyłam ofertę, termin jest wolny…”, to od razu powinna zapalić się alarmowa lampka. Szukajcie człowieka, a nie „odwalacza zleceń”.
- To może nieco kontrowersyjnie, ale na pytanie „jak wybrać fotografa na ślub”, odpowiem: patrzcie na jego kondycję fizyczną. To wyczynowa praca, a fotograf musi latać to tu, to tam. Czasem skakać. Ja na wesela przychodzę z drabiną.
- MEGA TIP: jeśli fotograf na ślub bardzo się Wam podoba, ale nie ma terminu, zapytajcie go o polecenie. Najprawdopodobniej poda kogoś z podobną estetyką i stylem bycia.

Spotkanie z fotografem przed ślubem. Co i jak warto wiedzieć?
Warto wiedzieć, że spotkanie to MUS! Podejdźcie do tego na poważnie. Najlepiej spotkać się z minimum dwoma, a najlepiej trzema wybranymi fotografami i zobaczyć, z którym będzie nadawało się na tych samych falach. Może i zajmie to dużo czasu, ale jeśli pytacie mnie: jak wybrać fotografa na wesele, odpowiadam Wam szczerze. Z dokładnością! Kwestia organizacji, możecie poświęcić na to jeden dzień. Jednak warto, aby Ci fotografowie nie zazębiali się tak, aby mówić sobie „o, cześć” na wejściu, bo to trochę nietaktowne. Wybierzcie kawiarnię albo spokojne miejsce. Popularnym „spotem” jest Kafeieto, ale ja już tam nie przychodzę, bo „fotografów tam jak mrówków” i ciężko spokojnie porozmawiać. Jednak zachęcam do wspólnej „kawusi”, gdziekolwiek indziej chcecie.
Lista rzeczy do zrobieniu na spotkaniu z fotografem przed weselem:
- Zwróćcie uwagę, czy rozmiar albumów/ pudełek/ odbitek, które fotograf pokazuje Wam na spotkaniu, to ten sam, na który się umawiacie. Warto, aby było to spójne.
- Targowanie się nie jest mile widziane, ale gdy nie chce się przykładowo żadnych zdjęć z przygotowań lub na weselu fotograf jest potrzebny tylko przez 3 godziny, to można zapytać o jakąś zniżkę. Na tę chwilę jestem otwarty na negocjacje, choć uważam, że z szacunku do fotografa warto po prostu przyjąć ustaloną przez niego stawkę. Jednak wiadomo: jesteśmy ludźmi
- Bądźcie tacy, jak zwykle! Jeśli będzie między Wami/ nami chemia, to od razu to się poczuje!
Kiedy płaci się za fotografa?
Wiele osób chce dokładnie wiedzieć, kiedy płaci się za fotografa, i to zrozumiałe! Ja rozliczam się w dniu ślubu, ale jeśli ktoś potrzebuje innej formy płatności, to jestem elastyczny i mogę zmienić umowę. Przykładowo dzielimy 50/50, czyli 50% kwoty dostaję po zadatku w dniu ślubu, a drugie 50% w dniu oddania zdjęć. Większość rozlicza się w dniu ślubu, kamerzyści również. Jednak o to również warto zapytać.

Mail do fotografa na wesele: dodatkowe informacje
Jak wyżej już wspomniałem, po prostu napiszcie w swoim stylu. Gotową listę pytań też Wam zaserwowałem. Przykładowo do mnie wystarczy po prostu się odezwać. Odpisuję szybko i sprawnie. Jeżeli po 24 godzinach, nie uzyskacie żadnej odpowiedzi, to znaczy, że email nie dotarł. Zdecydowanie preferuję pocztę elektroniczną: najchętniej przyjmuję informację zostawione poprzez formularz na stronie www. Aczkolwiek przyjmę każdą opcję, oczywista sprawa. Jednak jesteśmy ze sobą szczerzy, zatem i ja zdradzam moje preferencje!



Ilu fotografów na wesele? Czy jeden wystarczy?
Z mojego bogatego doświadczenia, mogę powiedzieć, że jeden fotograf na weselu wystarczy. Zrobiłem w ten sposób wiele wspaniałych fotoreportaży. Jednakże jeżeli bardzo Wam zależy, na większej liczbie fotografów, to za dopłatą (jest taka opcja w ofercie) może być nas dwóch.
Mam nadzieję, że tym tekstem pomogłem Wam i już wiecie, jak wybrać fotografa ślubnego. Jednak nie byłbym sobą gdybym nie zostawił Wam „na deser” parę Krzyśkowych smaczków. Jeżeli dotarliście w lekturze aż tutaj, czuję, że jesteście zdeterminowaną parą zakochanych, którym mocno zależy na swoim ślubie. Wiecie co? Mnie też ZAWSZE zależy: tak już mam. Dlatego w prezencie pozostawiam dodatkowe info o sobie:
- Zawsze odpisuję długo i szczegółowo na zadane pytania (zresztą, co pewnie widać po objętości tego artykułu!). Napiszcie do mnie, a spersonalizuję swoją wiadomość i dostaniecie maila „od serca”!
- Prowadzę bloga, który pozwoli jeszcze bardziej poznać mój styl bycia: o mnie
- Jesteście żądni więcej odpowiedzi? Chcecie wiedzieć coś więcej niż tylko „jak szukać fotografa na ślub?” Kliknijcie tu: FAQ
- Jestem obserwatorem z natury i nigdy nie ingeruję w to, co się dzieje. Owszem, mamy zdjęcia pozowane i portrety, bo każdy tego oczekuje, ale potrafię spontanicznie i dosłownie MOMENTALNIE uchwycić ulotne chwile!
- Jestem człowiekiem dynamitem. Ciągle poszukuję, wiercę się, wypatruję okazji, dzięki czemu dostaniecie zdjęcia z wielu perspektyw i miejsc.
- Nigdy nie siedzę dokładnie ze stoperem i nie mierzę formalnie czasu. Jestem elastyczny. Nie wyjdę z wesela, bo „skończy mi się czas”. Jeśli widzę, że dzieje się „ogień”, jestem z Wami. Słucham też sugestii typu: „chcemy wspólne zdjęcie z pieskiem, a najlepiej 7 zdjęć”, albo „proszę, skup się na tym, aby było wiele pięknych ujęć babci Gosi”. SŁUCHAM.
- Podczas ceremonii w świątyni jak i na weselu robię Wam zdjęcia instaxem (Square). Powstałe od ręki pamiątki tego dnia macie ode mnie w prezencie. Jeśli poprosicie zrobimy też takie zdjęcia dla Waszych rodziców, dziadków czy kogokolwiek innego. Nie odmówię nikomu!
- W umowie mamy konkretną liczbę zdjęć, ale nie zdziwcie się jeśli dostaniecie ich o wiele więcej (min. o 100)
- A może trochę matematyki? Proszę bardzo: oto twarde liczby. Na zleceniach mam ze sobą 3 aparaty, 4 obiektywy i 10 lamp, których używam w zależności od sytuacji.
- BEZPIECZEŃSTWO? Ze mną zawsze! Moje aparaty zapisują zdjęcia na dwie oddzielne karty jednoczenie. Żadna awaria nam niestraszna.
- Wiadomo, to wzruszający moment, lecą Wam łzy. A ja jestem już obok z chusteczką. Niejednokrotnie pożyczałem też pięć dych na tacę dla księdza. Ludzki ze mnie gość, możecie na mnie liczyć. I nie, nigdy nie upomniałem się o zwrot tej kasy.
- Ach, to czekanie na efekty… Nie martwcie się! Tylko ode mnie dostaniecie zajawkę kilkudziesięciu obrobionych zdjęć z Waszego ślubu już dwa – trzy dni po ślubie.
- Mimo, iż w umowie gwarantuję przechowywanie Waszych zdjęć przez okres jednego roku, tak naprawdę archiwizuję je bezterminowo. Przetrzymuję pliki JPG na dysku w chmurze oraz na dwóch dyskach przenośnych. Gdyby jakimś złym sposobem za 10 czy 30 lat przytrafiło się Wam zagubienie zdjęć, wiecie co robić…
- Mój numer telefonu to 662851884: dzwońcie, w razie potrzeby chętnie odpowiem na wszelkie dodatkowe pytania.

Mam nadzieję, że ten poradnik „jak wybrać fotografa na wesele” był przydatny. Pozdrawiam Was serdecznie, Krzysiek: Wasz przyszły fotograf ślubny. To co, odzywacie się?
Przeczytaj również:
– ile kosztuje fotograf na wesele
– sesja ślubna – jak się przygotować
– sesja narzeczeńska – czy warto




